W czasie ostatnich obserwacji mój odrośnik z karimaty uległ całkowitemu zniszczeniu podczas transportu. Zainspirowany tym wpisem postanowiłem zrobić nowy, tym razem dużo bardziej wytrzymały odrośnik do Mak’a 127.

Potrzebne materiały

  • rura wentylacyjna PCV średnica 150 mm, długość około 38 cm
  • okleina welurowa
  • uszczelka do okien, wysokość około 3 mm
  • okleina karbonowa (opcjonalnie)

Wykonanie

Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było skrócenie rury do pożądanego rozmiaru. Obliczyłem, że potrzebuję około 38 cm, tj. 2 x średnica teleskopu + 12,5 cm na część która będzie założona na teleskop. Możecie do tego wykorzystać brzeszczot lub wyrzynarkę elektryczną z ostrzem do metalu.

Przed oklejeniem należy dokładnie umyć obie powierzchnie. Folię karbonową naklejałem nie zdejmując od razu całej części ochronnej, małymi kawałkami dokładnie przyklejałem i obracałem rurę. Wyszło praktycznie idealnie, zrobiły się dwa małe pęcherzyki, które bardzo łatwo usunąłem igłą. Zakładkę dałem dość dużą bo aż 2 cm. Po przyklejeniu ogrzałem folię suszarką z obu stron rury i na łączeniu. Efekt poniżej:

Odrośnik oklejony folią karbonową

Kolejnym etapem było wyczernienie za pomocą okleiny welurowej. Ten etap był najtrudniejszy. Postanowiłem, że okleje wszystko jednym kawałkiem. Postępowałem dokładnie tak z jak z folią karbonową. Trudność polegała na tym, że ciężko było dokładnie przyklejać takie szerokie kawałki folii wewnątrz rury. Zajęło mi to bardzo dużo czasu, przygotujcie sobie sporo cierpliwości :). Zrobiło się kilka pęcherzyków, które na szczęście również, były łatwe do usunięcia.

Jak widać, tutaj też zastosowałem podobną zakładkę. Jako, że jest to po zewnętrznej części, dla estetyki, nakleiłem pasek, który zasłonił nacięcia.

Odrośnik jest bardzo dobrze wyczerniony i nieszkodliwy dla powierzchni teleskopu. Ostatnim etapem było przyklejenie małych uszczelek i osłonięcie ich cienkimi paskami weluru. Całość bardzo dobrze trzyma się na teleskopie, martwi mnie jedynie, że przy ściąganiu uszczelki mogą po pewnym czasie się odklejać. Jeżeli tak się stanie przykryję je całkowicie welurem. Teraz zostawiłem je lekko odsłonięte aby przy końcowej części zwiększyły przyczepność do teleskopy.

Jak tylko pogoda się poprawi, wykonam pierwsze testy 🙂 Końcowy efekt naprawdę mi się podoba, może powinienem je produkować?

Odrośnik efekt końcowy